Módlmy się, by zima w Polsce trwała jak najdłużej! Nie musi być specjalnie mroźna, ważne, by obfitowała w duże opady śniegu.


Brzmi niedorzecznie? Być może, ale wielu osobom takie rozwiązanie byłoby bardzo na rękę. Dlaczego? Ano dlatego, że pod białą pierzynką można znakomicie ukryć to, co kole nas w oczy. Pod śniegiem nie widać wyrzuconego na chodnik peta, psich odchodów. W zaspach świetnie można ukryć butelki, gruz, zużytą dętkę. Podczas śnieżnej zimy wszystko wygląda na czyste i zadbane, służby oczyszczania miasta mają mniej roboty – bo co tu sprzątać, jeśli pozornie nie ma nic do sprzątania, a pozostali mogą do woli śmiecić w najlepsze.

Gorzej, kiedy przychodzą roztopy. Wówczas naszym oczom ukazuje się nagle przerażający widok. Na podwórkach, na trawnikach, w parkach wyrastają góry odpadów. Wielu zadaje sobie pytanie: jak to możliwe, przecież przez całą zimę moje miasto wyglądało tak schludnie? Tak, przedwiośnie jest okrutne. Odkrywa bezlitośnie ponurą prawdę o nas. I powiedzmy sobie szczerze: po prostu jesteśmy brudasami.

No cóż, zima nasza, a wiosna… Eee, byle do zimy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>